Liczy się wnętrze. I macki!

Dawno, dawno temu były sobie dwa polarowe polipy. Jeden był duży, a drugi mały. To, co robił mały polip, jest mało interesujące (bo nie robił nic), ale duży polip… o, ten przebył długą drogę od momentu, w którym powstał! Czytaj dalej

Reklamy

Tu i teraz

Myślę, że uważni Czytelnicy jagnięcego bloga wyłowili gdzieś spomiędzy wierszy, że ubiegły rok nie był dla mnie najlepszy. Zaczął się wyjątkowo beznadziejnym sylwestrem (a więc uważajcie, jak spędzacie sylwestra!), a zakończył zakopaniem fiata na środku pola pełnego błota i lodu. Czytaj dalej